Łysienie plackowate: metamorfoza Krzysztofa

Krzysztof sposób na łysienie plackowate alopecia totalis
Krzysztof po zabiegu mikropigmentacji skóry głowy

Krzysztof skontaktował się z naszą kliniką w Krakowie po tym jak o możliwości “tatuażu na głowie” poinformowali go jego koledzy z pracy. Początkowo myślał że jest to kolejny żart w jego kierunku, ale coraz mocniej zaczął zagłębiać temat mikropigmentacji skóry głowy i tak o to trafił do naszego krakowskiego punktu konsultacyjno-zabiegowego przy ul. Stradomskiej 7/3. Tam miałem okazję porozmawiać z Krzysztofem na temat problemu z którym się zmaga czyli z łysieniem plackowatym całkowitym (Alopecia totalis) które pozbawiło go włosów na całym ciele. Wbrew pozorom Krzysztof to bardzo pogodna osoba która nie wygląda na załamanego sytuacją w jakiej się znalazł a wręcz odwrotnie ma ogromny dystans do tego jak wygląda bez włosów i często było to tematem żartów podczas wyczerpujących sesji zabiegowych które w sumie trwały aż 30 godzin.

Historia Krzysztofa

Krzysztof przed łysieniem plackowatymKrzysztof to najmłodszy w Polsce prodziekan pracujący obecnie na uczelni wyższej AGH w Krakowie. Swoją przyszłość od początku studiów wiązał z uczelnią. Jeszcze na studiach w zastraszającym tempie zaczął tracić włosy co spowodowało obawy o możliwość zachorowania na nowotwór. Na szczęście obecność nowotworu została wykluczona a diagnoza potwierdziła coraz częściej występującą wśród społeczeństwa chorobę łysienia plackowatego które z czasem przeniosło się na całe ciało pozbawiając Krzysztofa całkowicie owłosienia.

W skrócie o łysieniu plackowatym

Łysienie plackowate (Alopecia) to rodzaj choroby autoimmunologicznej w której nasz układ immunologiczny (czyli ochrony naszego organizmu) zaczyna traktować wzrost włosa jako zagrożenie i skutecznie go eliminuje. W większości przypadków mamy do czynienia z Alopecia Areata czyli tworzeniem się miejscami tzw. placków bez włosów które potrafią na przestrzeni czasu odrosnąć a łyse placki pojawiają się w innych częściach głowy.

Mikropigmentacja skóry głowy przy łysieniu plackowatym całkowitym

Zabieg mikropigmentacji skóry głowy przy łysieniu plackowatym to ogromne wyzwanie dla każdego specjalisty bez względu na to jak duże ma doświadczenie. Naturalne odwzorowanie wszystkich granic włosów oraz odpowiednie cieniowanie to podstawa udanego zabiegu. Nie narażamy tym samym naszych klientów na nieprzyjemności związane z ich wyglądem gdyż całość wygląda estetycznie i naturalnie.Cały proces zawsze rozkłada się w czasie i trwał w sumie aż 30 godzin.

Jak wyglądała każda sesja?

1 sesja – trwała 7 godzin. Razem z Krzysztofem ustalaliśmy naturalną linię frontalną włosów oraz granice włosów na uszami, skroniach oraz tyle głowy w okolicach karku. Ten element również jest pracochłonny ponieważ tutaj nie ma miejsca nie niedopracowania i niedociągnięcia. Następne 6,5 godziny trwała aplikacja pigmentu w miejsca skóry głowy w sposób rozproszony aby w rezultacie osiągnąć ogólny zarys fryzury.

2 sesja – odbyła się 7 dni po pierwszej sesji zabiegowej. Ogólny zarys nowej “fryzury” był już widoczny bez jakichkolwiek oznak zaczerwienienia czy złuszczania się naskórka. Pigment względem pierwszej sesji znacznie zjaśniał co pozwoliło mi na ocenę tego jaki odcień zastosować podczas tego zabiegu. Ta sesja trwała aż 8 godzin ponieważ zagęszczenie włosów było nawet 3x większe niż podczas ogólnego zarysu fryzury.

3 sesja – odbyła po ok. 14 dniach od drugiego zabiegu. Dłuższa sesja jest zalecana gdyż pozwala ona na miarodajną ocenę tego jak bardzo pigment zjaśniał przez okres 2 tygodni. W tym przypadku samo zagęszczenie nie spowodowało że efekt był już satysfakcjonujący dlatego zastosowałem również ciemniejszy odcień pigmentu. Kolejne 7 godzin zagęszczania dało już satysfakcjonujące rezultaty. Aczkolwiek na bazie poprzednich zabiegów przy łysieniu plackowatym wspólnie z klientem zaplanowaliśmy kolejne spotkanie które odbyło się po ok. 1 miesiącu.

4 sesja – miesięczna przerwa pokazała że zgodnie z oczekiwaniami pigment delikatnie zjaśniał równomiernie na całej głowie. Dlatego też konieczna była kolejne zagęszczenie fryzury już znacznie ciemniejszym pigmentem. Ta sesja trwała aż 8 godzin podobnie jak poprzednie uwzględniając krótkie przerwy na odpoczynek i posiłki.

Dlaczego aż 4 sesje?

Tak duża powierzchnia skóry głowy którą należy mikropigmentować wymaga od specjalisty ogromnego skupienia i precyzji. Pod koniec 7 godzinnej sesji wydajność spada. Dlatego też konieczne są częste aczkolwiek krótkie przerwy dla oczu i rąk co powoduje że nie jest możliwe wykonanie optymalnego zagęszczenia podczas 3 sesji.  Obecnie zabieg mikropigmentacji skóry głowy przy łysieniu plackowatym rozkłada na 4 sesje zabiegowe co stało się po prostu standardem.

Uwaga na niedoświadczonych techników

Należy szczególną uwagę zwracać na doświadczenie specjalisty. W rękach niedoświadczonej osoby tak pracochłonny zabieg może okazać się katastrofą. Znane są nam przypadki oszpecenia, niedokończonej mikropigmentacji oraz karykaturalne wyglądających linii włosów rysowanych od specjalnie przygotowanych szablonów.

 

 

 

 

Krzysztof Reczyński Scalpmann

Witam na moim blogu poświęconemu problemowi łysienia oraz mikropigmentacji medycznej skóry głowy. Dzielę się na nim swoją wieloletnią wiedzą z zakresu mikropigmentacji włosów i osobistymi doświadczeniami na temat łysienia z którym zmagałem się od 18 roku życia. Zabiegami mikropigmentacji zajmuję się już od 2014 roku dzięki czemu stałem się jednym z najbardziej doświadczonych specjalistów SMP w Polsce.

Na łamach mojego eksperckiego bloga wypowiadać się będą również pozostali członkowie naszego zespołu którzy również doskonale rozumieją problem łysienia oraz samej mikropigmentacji. Jeśli zależy Ci na rzetelnych informacjach i opiniach naszych ekspertów to dobrze trafiłeś. Co najmniej 2 razy w miesiącu zamieszczamy ciekawe artykuły które pomagają w podjęciu decyzji jak również pozwalają poszerzać Twoją wiedzę na temat mikropigmentacji włosów.

Zapraszam!
Krzysztof Reczyński